Oszukana na 80 tysięcy złotych. Seniorka uwierzyła w historię o wypadku
80-latka uwierzyła w dramatyczną historię o wypadku kuzynki i straciła 80 tys. zł. Oszust trzymał ją na telefonie 2 godziny.
Mieszkanka powiatu tarnowskiego padła ofiarą oszustwa metodą "na wypadek". Kobieta straciła 80 tysięcy złotych. Do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 września, kiedy to zadzwonił telefon do seniorki.
Rozmówca przekazał dramatyczną wiadomość: kuzynka miała spowodować wypadek, potrącając ciężarną rowerzystkę. Aby uniknąć odpowiedzialności, potrzebna była kaucja. Początkowo padła suma 50 tysięcy złotych, ale później wzrosła do 80 tysięcy.
Przez prawie dwie godziny oszust nie rozłączał się, uniemożliwiając kobiecie jakikolwiek kontakt z bliskimi. Ostatecznie seniorka przekazała gotówkę mężczyźnie, który zjawił się pod jej domem.
Policja po raz kolejny ostrzega: funkcjonariusze i prokuratorzy nigdy nie żądają pieniędzy za uniknięcie odpowiedzialności. W przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z rodziną lub zadzwonić na numer alarmowy.
Źródło: policja.gov.pl