Pościg w Szynwałdzie zakończony w rowie. Kierowca był pijany
Nie zatrzymał się do kontroli, a ucieczkę zakończył w przydrożnym rowie. 62-latek miał ponad promil alkoholu.
62-letni kierowca opla nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Szynwałdzie. Podczas ucieczki stracił panowanie nad autem i wjechał do rowu w Zalasowej. Mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu, a jego uprawnienia do kierowania były cofnięte. Został zatrzymany.
Do zdarzenia doszło 23 października. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie prowadzili w Szynwałdzie działania „Stop probierz”. Zauważyli opla, którego kierowca na widok funkcjonariuszy gwałtownie zawrócił i odjechał.
Mundurowi ruszyli za pojazdem i wydawali sygnały do zatrzymania. Kierowca je zignorował i kontynuował ucieczkę. W Zalasowej stracił panowanie nad oplem, który wjechał do przydrożnego rowu.
Za kierownicą siedział 62-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego. Badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili także, że prowadził samochód mimo cofniętych uprawnień. Nie odniósł obrażeń i został zatrzymany.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prowadzenie pojazdu mimo decyzji o cofnięciu uprawnień jest zagrożone karą do 2 lat więzienia. Z kolei niezatrzymanie się mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydawanych przez policjantów jadących radiowozem oraz kontynuowanie jazdy może skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawca musi się również liczyć z zakazem prowadzenia pojazdów i konsekwencjami finansowymi.
Policja przypomina o konieczności zachowania trzeźwości za kierownicą i stosowania się do poleceń funkcjonariuszy. Ucieczka przed kontrolą stwarza zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Tarnów
Lokalny serwis informacyjny Tarnowa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd