Tarnowski policjant na górskich szlakach. Około 50 zdobytych szczytów
Od Turbacza po Matterhorn i Kazbek - asp. sztab. Marcin Wantuch łączy policyjną służbę z pasją do wymagających górskich wypraw.
Policyjna służba i troska o bezpieczeństwo mieszkańców to codzienność asp. sztab. Marcina Wantucha z Tarnowa. Po pracy zakłada plecak, uprząż i zabiera linę, by ruszyć na górskie szlaki. Wyprawy stały się dla niego pasją, która pozwala podejmować kolejne wyzwania i sprawdzać własne możliwości.
Górami zainteresował się w 2012 roku. Na początku przemierzał pieszo polskie pasma, a jednym z pierwszych ważniejszych celów był Turbacz. Z czasem wycieczki zamieniły się w coraz ambitniejsze wyprawy.
Od polskich pasm po Alpy
Doświadczenie zdobywał w Gorcach, Beskidzie Sądeckim i Bieszczadach. Później przyszła kolej na Tatry, trudniejsze trasy i wspinaczkę.
– Góry uczą cierpliwości i pokory. Każde wyjście jest inne, trzeba też liczyć się ze zmianą warunków – podkreśla policjant.
W 2021 roku, podczas urlopu w Austrii spędzanego z żoną i córką, postanowił wejść na Großglockner. To najwyższy szczyt Austrii, mierzący 3798 m n.p.m. Wantuch wspinał się sam. Po drodze napotkał trudności, ale ostatecznie dotarł na wierzchołek.
Rok później zdobył Matterhorn w Szwajcarii, którego wysokość wynosi 4478 m n.p.m. Technicznie trudna droga wymagała dobrej kondycji, doświadczenia, przygotowania i odporności psychicznej. To jeden z najbardziej wymagających szczytów, jakie udało mu się zdobyć.
– Mam na koncie także Mont Blanc we Francji, Dufourspitze, najwyższy szczyt Szwajcarii, oraz gruziński Kazbek. To również bardzo wymagające góry. Łącznie zdobyłem około pięćdziesięciu szczytów – mówi Marcin Wantuch.
Dufourspitze, położony w masywie Monte Rosa, wznosi się na 4634 m n.p.m. Kazbek w Gruzji należy natomiast do najbardziej rozpoznawalnych wysokich szczytów Kaukazu.
Przygotowanie i bezpieczeństwo
Przed zdobyciem szczytu potrzebne są miesiące przygotowań. Liczą się nie tylko forma fizyczna, ale także wyposażenie, znajomość trasy, umiejętność oceniania pogody i świadomość własnych ograniczeń.
Policjant zwraca uwagę, że w górach sytuacja może szybko pokazać, jak dobrze turysta jest przygotowany. Jak zauważa, osoby wędrujące po Alpach są bardziej świadome zagrożeń niż turyści przemierzający Tatry, a podstawowe zasady bezpieczeństwa bywają lekceważone. Niewiele osób zakłada kask, choć nawet niewielki odłamek skały czy kamień mogą poważnie zranić.
Każda wyprawa jest dla niego kolejną lekcją. Ważne jest nie tylko osiągnięcie celu, lecz także bezpieczny powrót.
Przed nim kolejne wyzwania
Wantuch planuje następne wejścia na wysokie szczyty Alp. W dalszej perspektywie chciałby zdobyć Aconcaguę, najwyższą górę Ameryki Południowej, o wysokości około 6962 m n.p.m. Lista miejsc, które chciałby zobaczyć i zdobyć, jest długa, ale każda wyprawa wymaga odpowiedniego przygotowania.
Jak podkreśla, wartości przydatne w górach to również te, które mają znaczenie w służbie: systematyczność, odpowiedzialność, współpraca, odporność na stres i umiejętność działania w trudnych warunkach. Góry nie są dla niego ucieczką od codzienności, lecz przestrzenią do podejmowania wymagających wyzwań i stopniowego przekraczania własnych granic.
Do materiału dołączono film „nagranie.MP4”, dostępny także do pobrania. Plik ma format MP4 i waży 3,92 MB.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Tarnów
Lokalny serwis informacyjny Tarnowa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd